Tej góry na trasie wędrówek w okolicach Dębiny pominąć nie można. Wszak widać ją bardzo dobrze zarówno z lądu, jak i morza, przez co od najdawniejszych czasów stanowiła wyśmienity punkt nawigacyjny dla żeglarzy.
Góra Rowokół (115 m n.p.m) znajduje się w otulinie SPN, w pobliżu miejscowości Smołdzino i jeziora Gardno. Wraz z przełomem płynącej u jej podnóża rzeki Łupawy objęta jest ochroną jako rezerwat leśno-krajobrazowy „Rowokół”.
Na jej szczycie znajduje się wieża widokowa, z której wspaniale widać jeziora Gardno i Łebsko, wieś Smołdzino, morski brzeg, a ponoć przy dobrej pogodzie nawet światła na duńskiej wyspie Bornholm.
Wiadomo, że ok. IX-XI w. znajdowało się na niej pogańskie miejsce kultowe.
Na przełomie XII/XIII w. wzniesiono tu kapliczkę św. Mikołaja we wnętrzu której mieścił się cudami słynący obraz Najświętszej Marii Panny. Aż do 1534 r. kiedy na Pomorzu została przyjęta reformacja, miejsce to stanowiło istotny punkt pielgrzymkowy.
Potem świątynia została rozebrana (materiał z niej wykorzystano w Smołdzinie, w 1632 r. przy budowie tamtejszego kościoła z dzwonem gdańskim z 1706 r.), a jej wyposażenie zniknęło bez śladu.
Jedna z licznych, związanych z górą legend głosi, iż podczas rozbiórki kaplicy, jej dzwon spadł i stoczył się do rzeki Łupawy, gdzie spoczywa do dziś. W tym miejscu występuje w rzece potężny wir, który już niejednego śmiałka wciągnął pod wodę i pozbawił życia, co ludziska odczytują jako karę za pohańbienie świętego miejsca. Niektórzy słyszeli nawet dochodzący z głębiny dźwięk bicia dzwonu.
Obecnie, w Wielkanoc odbywa się na górę pielgrzymka, a na jej szczycie ma miejsce przedstawienie ukrzyżowania Chrystusa.